(Nie)trudna sztuka chodzenia

Dla każdego rodzica moment, w którym dziecko zaczyna stawiać pierwsze kroki jest bardzo ważnym wydarzeniem, porównywalnym z oczekiwaniem na wypowiedzenie przez malucha pierwszych słów takich jak „Mama” czy „Tata”.

Gdy nasza pociecha zaczyna samodzielnie stać, a następnie próbuje przemieszczać się przy eskorcie mebli, zaczynamy zastanawiać się w jaki sposób my rodzice możemy jeszcze bardziej pomóc, aby kroki bobasa były pewniejsze. Często stawiamy sobie za cel, aby przekonać dziecko do tego, że chodzenie nie jest wcale takie trudne. Inwestujemy w różnego rodzaju chodziki lub wózeczki, które nasza pociecha mozolnie pcha.

Naturalnym zjawiskiem wśród młodych rodziców przy nauce chodzenia jest także trzymanie bobasa za rączki.

Przygotowanie do samodzielnego chodzenia ma swój początek już od chwili narodzin. Wtedy właśnie, dziecko zaczyna używać wszelkie układy i zmysły, które odpowiadają za chód.

Mamy często wertują internetowe poradniki w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie kiedy dziecko powinno stawiać pierwsze kroki?

Oczywiście nie powinno bazować się w 100% na opiniach internetowych ekspertów, gdyż każde dziecko jest inne i rozwija się według swojego indywidualnie zaprogramowanego schematu.

Istnieje jednak pewien uśredniony opis, pokazujący wiek i czynności związane ze sztuką chodzenia dziecka. I tak, przeciętnie dzieci zaczynają stawiać pierwsze kroki około 12 miesiąca życia. Mając 18 miesięcy potrafią już chodzić całkowicie samodzielnie. Jednak ta umiejętność jest poprzedzona kilkoma etapami, które przygotowują dziecko do procesu chodzenia:

  • Dziecko 6-miesięczne, które podtrzymywane za ręce stoi na Twoich kolanach potrafi ustać, a czasami wykonać nawet kilka podskoków
  • Dziecko 9-miesięczne może już stanąć samodzielnie chwytając się różnych przedmiotów (jak np. mebli), które pozwolą mu na utrzymanie równowagi
  • Dziecko 11-miesięczne, kroczy w asyście chodzików, małych wózeczków.
  • Dziecko pomiędzy 13 a 17 miesiącem życia zaczyna coraz pewniej stawiać pierwsze kroki samodzielnie, chociaż stopki są jeszcze chwiejne. Maluszki często upadają, wypowiadając nieskrywany zachwyt „BAAAACH” nad swoim wyczynem, aby za chwilę znowu się podnieść i powtórzyć radosną czynność.
  • Dziecko w wieku 18 miesięcy to już prawdziwy chodziarz. Przy stawianiu kroków czuje się pewniej na tyle, że jest w stanie pokonać znaczne odległości bez używania wózka.

Co zrobić, aby kroki małego człowieka były coraz bardziej pewne i prawidłowe dla rozwoju jego stopy?

Otóż jak niedawno dowiedziono, to właśnie goła stopa jest największym przyjacielem pierwszych kroków małego dziecka. Bezpośredni kontakt stopy z podłożem powoduje, że mięśnie się wzmacniają, co wpływa pozytywnie nie tylko na stopę ale na całą postawę dziecka. Jednak teoria ta nie do końca sprawdza się w kontekście bezpieczeństwa malucha, bowiem bieganie na boso może zakończyć się bolesnym upadkiem lub nawet poważniejszym urazem. Lekarze pediatrzy i fizjoterapeuci niemalże jednogłośnie polecają buciki, które nie przeszkadzają stopom w pracy i rozwoju. Twierdzą, że powinno się  wybierać buty, które w jak najmniejszym stopniu oddziaływają na małą stopę dziecka. Najważniejsza jest elastyczna i antypoślizgowa podeszwa, po to by nóżka dziecka mogła się naturalnie zginać i nie ograniczała wyczuwania podłoża. Dlatego jedynym racjonalnym rozwiązaniem na to, by połączyć prawidłowy rozwój z bezpieczeństwem są dziecięce buty Attipas. Ich opracowanie w 2011 roku poprzedziło 7 lat intensywnych badań prowadzonych we współpracy z Centrum Poznawczo – Behawioralnym Uniwersytetu w Seulu, w których to badaniach wykorzystano wiedzę na temat biomechanicznego rozwoju mózgu. Dzięki czuciu podłoża i możliwości poruszania palcami, małe dziecko może uczyć się prawidłowego wzorca chodu, przetaczania stopy po podłożu, a tym samym zapobiegamy wadom stóp i postawy. Zapiętek w Attipasach jest odpowiednio wyprofilowany, a paluszki mają swobodę ruchu. Bezpieczeństwo zapewniają również najwyższej jakości materiały, z których Attipasy zostały wyprodukowane, gdyż nie zawierają żadnych szkodliwych substancji, co potwierdzają systematyczne testy toksykologiczne.

Udanych zakupów!

Mamy zakochane w Attipasach

Poprzednie wpisy

0 Komentarzy

Twoje zdanie jest dla nas ważne. Podziel się opinią odnośnie artykułu.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This